• Przechowalnia 0
  • Znajdziesz nas:


    facebook

    DragonEye na Instagramie
    Współpracujemy z:
    Blood Bowl: Menadżer drużyny
    [193]
    Cena: 90,00 zł
    od Krzysztof Kłapczyk Data dodania: 25 January 2018

    Żądni krwi orkowie, znani z oszustw i knucia Skaveni, zdegenerowane, różnorodne potwory Chaosu, szybkie i Zręczne elfy, żylaste Krasnoludy, których nawet cios toporem nie powstrzyma i wreszcie – ludzie - z charakterem, dyscypliną i… Ogrem w składzie!? Poleje się krew, będzie słychać trzask łamanych kości. Wielu nie dotrwa do końca. Oni wszyscy czekają na znak do ataku: Nie na bitewne bębny, rogi, czy sygnał dowódcy, a na gwizdek sędziego! Zaczyna się nowy sezon tego pokręconego futbolu! Dwie federacje, sześć drużyn! To właśnie jedną z nich przyjdzie nam zarządzać, by osiągnąć cel, który rysuje się za horyzontem. I pamiętajcie: żadnej magii!


    Gra, która podbiła moje serce niemal od razu gdy w nią zagrałem. Po dwóch rozgrywkach już wiedziałem, że muszę ją mieć i kilka tygodni później już zdobiła moją półkę. Największa obawa przed zakupem – czy będę miał z kim grać? Czy znajomi się wkręcą? Gra wybroniła się bez kłopotu, ponieważ jest lekka w temacie jak i mechanice. Zasady gry są dosyć proste. Jedna, dwie gry i do instrukcji już niemal w ogóle nie trzeba zaglądać. Osoby które szukają tu gry, w której dobry gracz ZAWSZE wygra z przeciętnym przeciwnikiem, a gdzie będą wyrywać sobie każdy jeden punkt zwycięstwa by wygrać, raczej nie mają czego tu szukać. Ale jeśli już mowa o wyrywaniu(czy gnieceniu, miażdżeniu): jest tego tutaj sporo! Staranuj wroga walcem, wyrzuć swojego zawodnika z boiska na inne boisko, wyrwij piłkę, oszukuj! To tylko garść rzeczy, które oferuje Blood Bowl: Menadżer drużyny. Menadżer Drużyny nie jest typem gry suchej – ekonomicznej, gdzie każde użycie karty należy kilka razy przemyśleć, gdzie konsekwentnie trzeba podążać jakąś rozpoczętą drogą, co dla mnie jest bardzo dużą zaletą. Ostatnimi czasy jak gram ze znajomymi, to kierujemy się bardziej w stronę tytułów, po których nie dostaje się bólu głowy, a które kończy się z uśmiechem i ze śmiechem, Blood Bowl trafił tutaj w dziesiątkę. Czuć tutaj postęp w ulepszaniu drużyny i personelu - ja wczuwam się do tego stopnia, że zazwyczaj zamiast zbierać punkty zwycięstwa żeby wygrać, po prostu kieruję się po kolejnych sławnych zawodników, bądź jakieś ulepszenia - co daje największą frajdę. Niektórzy mówią, że w Menadżerze Drużyny nie da się niczego przewidzieć, że jest zbyt losowy. Absolutnie się z tym nie zgadzam! Faktycznie jest szansa jedna na dziesięć tysięcy, że każdy nasz atak, oszustwo zakończy się niepowodzeniem, przez co przegramy grę, ale mi się osobiście nigdy tak nie zdarzyło, podobnie jak moim znajomym. System zarządzania ręką (dobór zawodników) jest wg. mnie zoptymalizowany, ponieważ jeśli teraz mamy samych najgorszych zawodników, to w następnym sezonie żadnego z nich nie będziemy mieli w drużynie, przez co można zdominować boiska. Mechanizm rozpatrywania walki jak dla mnie też na plus.


    Cel gry

    Co to za sztuka wygrać mecz? Sztuką jest zyskać popularność i miłość kibiców! A kibicom nie zależy tylko na wygranym meczu! Musi być przemoc, krew, widowisko!
    Celem gry jest zdobycie jak najwięcej flag – które oznaczają popularność drużyny. Zaznacza się ją na ciekawie zaprojektowanych licznikach, składających się z dwóch pokręteł (odpowiadających za liczby dziesiętne i jedności). Grę wygrywa drużyna, która pod koniec piątego sezonu ma największą liczbę kibiców.


    Rozgrywka

    W sezonie jest tyle meczy ilu jest graczy i dociąga się kartę magazynu Spike!, która może oznaczać albo zmianę zasad, albo dodatkowy mecz – o puchar, dostępny dla wszystkich jednocześnie. Każdy z menadżerów może przydzielić drużynę do meczu, po lewej albo prawej stronie (strony różnią się nagrodami gwarantowanymi), jeśli któraś z tych stron jest wolna. Podczas meczu będzie sporo bicia, uników, przejmowania piłki, oszukiwania, za które nawet można zostać wyrzuconym z boiska! Pomogą w tym sławni zawodnicy, nowi trenerzy, oraz ulepszenia drużyny, unikalne dla każdej rasy!


    Drużyny

    Zawodnicy mają swoje umiejętności i specjalne zdolności. Umiejętności te są zróżnicowane, a różnorodność każdej drużyny polega na innych naciskach na te umiejętności i zdolności. Umiejętności ułożone pod rasę (Orkowie czysta przemoc, Ludzie wszechstronni, Skaveni oszuści, etc.). Mimo, że każdą drużyną gra się z początku inaczej, to po rozbudowie może być nie do poznania!


    Zarządzanie drużyną

    Tutaj jest rdzeń Menadżera Drużyny! Drużynę ulepszamy dzięki kartom sławnych zawodników – na które najchętniej poluję, ulepszeń drużyny, oraz ulepszeń personelu. Sławni zawodnicy pociągani są z dwóch osobnych stosów, dla dwóch federacji (nie znam uniwersum, więc mówię sobie: dobrzy i źli). Tam znajdują się rarytasy, jak na przykład walec śmierci (krasnolud prowadzący walec), który może atakować aż 3 razy i doprowadzić do szału przeciwnika. Jedno z ulepszeń Skavenów polega na tym, że mogą uciec z jednego boiska z piłką na inne boisko, przez co w jednym meczu nie ma piłki, a w drugim są dwie. Wszystkie te smaczki i ciekawe kombinacja sprawiają, że mnóstwo tutaj śmiechu.


    Mechanika, czyli jak grać, żeby wygrać?

    Blood Bowl to nie jest gra, w której nacisk jest położony przede wszystkim na wygraną, co widać po pierwszych partiach. Dodatkowe punkty zwycięstwa mogą nam generować karty ulepszenia personelu oraz drużyny. Inne z tych kart pozwalają raz w sezonie dodać umiejętność zagranemu zawodnikowi. Stylów gier jest dużo. Nie trzeba nawet wygrywać meczy, żeby wygrać grę. Jest nawet karta dająca kibiców za przegrane mecze! Dużo punktów generowanych jest przez karty ulepszeń personelu po spełnieniu odpowiednich (opisanych) warunków, dlatego może być wiele stylów gier, prowadzących do wygranej. Gra jest w dużej mierze oparta o zarządzanie ryzykiem. Przy doborze kart „na rękę” możemy dociągnąć same najgorsze karty, ale za to mamy pewność, że w następnym sezonie nasi zawodnicy będą dominować. System ataku polegający na rzucaniu kośćmi w zależności od sławy(siły) zawodnika w porównaniu do przeciwnika jest prosty, ale całkiem skuteczny. Istnieje 1/36 szansy, że najsilniejszy zawodnik w grze, przy ataku na najsłabszego zawodnika w grze potknie się i przez co sam upadnie na ziemię! Gdy uda się nam zgruchotać komuś kości, wówczas należy obrócić kartę, na znak, że zawodnik leży na ziemi, a jego siła zmienia wartość. Żeby kontuzjować – wykluczyć zawodnika, trzeba poturbować zawodnika, który już leży na ziemi. Sprawdzanie wyników meczy jest ekscytujące i do końca nigdy nie wiadomo jaki będzie wynik!


    ZALETY

    • Dynamika – gra wcale nie nuży, a obserwowanie ruchów przeciwnika to przyjemność.
    • Jakość wykonania elementów (+ super wypraski), licznik kibiców.
    • Regrywalność (często chce się do niej wracać)
    • Ładne grafiki oraz zabawne „smaczkowe teksty” na kartach.
    • Mechanika zarządzania ryzykiem.
    • Krótki czas oczekiwania na swoją turę.
    • Gra w którą lubię przegrywać (zwykle wiąże się z tym, że moi zawodnicy to prawdziwa elita elit).
    • Mnóstwo negatywnej interakcji, a jednak nie czuć przez nią zdenerwowania.


    WADY

    • Instrukcja – nieintuicyjne rozmieszczenie tematów.
    • Wariant 2 osobowy (przynajmniej jak dla mnie wada).
    • Pudełko nie przyciąga wzroku.


    Ocena : 10/10

    Wątpię, że kiedykolwiek się jej pozbędę.
    Recenzował: Krzysztof KłapczykOcena: 5/5

    Akceptuję
    Na stronie sklepu internetowego dragoneye.pl są stosowane pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszym regulaminie.