English
  • Przechowalnia 0
  • Blood Rage

    269,90 zł

    Producent: Portal Games
    Kod: 764
    Wysyłka:24 godziny
    Sprawdź koszty wysyłki

    Koszty dostawy tego produktu

    Ilość:szt.


    Nadszedł Ragnarok, lecz jesteśmy wikingami! Nie ma czasu na rozpacz, to czas na chwałę! Nie boimy się śmierci, gdyż bitewna chwała zapewni nam wieczne miejsce w Walhalli u boku Odyna!

    Blood Rage to strategiczna gra dla 2 - 4 graczy, w której gracze będą przewodzić jednemu z 4 klanów Wikingów. Celem gry jest zdobycie jak największej liczby Punktów Chwały zanim nastąpi nieunikniony, apokaliptyczny koniec świata zwany Ragnarökiem! Chwałę można zdobyć w zwycięskich bitwach, podczas plądrowania wiosek, wyruszając na wyprawy, a nawet ginąc w chwale, w gniewie Ragnaröku. Rozgrywka trwa trzy Epoki, a niszczycielska siła Ragnaröku w każdej z Epok pochłania kolejną część świata Wikingów. Gracz z największą liczbą Punktów Chwały na koniec gry zostaje zwycięzcą!

    W trakcie rozgrywki gracze wyciągają karty przedstawiające dary bogów, które pomogą im w wypełnianiu zadań. Dary te oferują wiele różnych strategii. Pomagają w bitwach, zapewniając chytre taktyki lub kary dla tych wojów, którzy będą w stanie pokonać twe wojska. Rozwijaj swój klan przez dodawanie kolejnych jednostek, umiejętności lub rekrutację bestii ze skandynawskiej mitologii!




    Blood Rage to produkt o najwyższej jakości, który chowa w swym cieniu inne tytuły. Dynamika gry, spójność zasad, interakcje między graczami, znikające fragmenty planszy i kolorowa oprawa jest prawdziwym "przestępstwem" - to powinno być zabronione! Wisienką na torcie jest serce gry Blood Rage - figurki! Modele są niesamowicie dopracowane. Mamy tutaj 4 klany, dla każdego z nich są inne modele z elementami podkreślającymi ich przynależność oraz wspaniałe, wielkie figurki mitycznych potworów, które wzbudzać będą zazdrość i zgrozę twych rywali


    Opis w serwisie Boardgamegeek.com

    Dostępne dodatki do gry:
    Mistycy z Midgardu
    Bogowie Asgardu
    Klan Barana


    Film promocyjny z Kickstartera:



    Przygotowanie Rozgrywki:


    Zawartość Pudełka:

    • 49 wysokiej jakości plastikowych figurek
    • 52 kolorowe podstawki
    • 102 karty
    • 36 żetonów (Klanów, Plądrowania, Ragnarök, Zagłady, Sagi, Pierwszego Gracza)
    • 4 Znaczniki Chwały
    • 4 Plansze Klanów
    • 1 Plansza Walhalli
    • 1 Plansza Epok
    • 1 Plansza


    Liczba recenzji: 4

    Talos

    Data dodania: 19 October 2022

    Czy śmierć plastikowych wojowników można przeżywać w wielkich emocjach? Okazuje się, że tak! W Blood Rage wcielamy się w rolę przywódcy jednego z czterech klanów nordyckich milusińskich przyjemniaków – wikingów. Gra wzbudza przyjemne odczucia od samego początku – po zachwycie nad przykuwającą wzrok okładką przedstawiającą sympatycznego woja, przychodzi czas na otwarcie pudełka, w którym znajdujemy bardzo praktycznie i schludnie zapakowane komponenty. Wszystkie mają tam swoje miejsce, nie ma mowy o niedomykaniu się pudełka czy daremnych, siłowych próbach upchania zawartości, nie są więc tu potrzebne żadne dodatkowe inserty czy inne „planszówkowe dlcki”. Co zaś mogę powiedzieć o samej rozgrywce? Jeśli lubisz planować kolejne posunięcia niczym Kasparov i wcielać w życie śmiercionośne strategie to ta gra jest dla ciebie. Nie doświadczysz tu żmudnego rzucania kośćmi w oczekiwaniu na sprzyjający los. Losowość ograniczona jest do minimum, a dobry wynik na końcu zależy tylko od waszego genialnego planowania, gorszy wynik natomiast – od lepszego planowania waszych przeciwników. W końcu nie każdy urodził się Ragnarem. Z drugiej strony, istnieje wiele strategii, które gracz może przyjąć aby osiągnąć swój cel. Co ciekawe, jedną z nich może być np. przegrywanie wszystkich bitew, aby ostatecznie zaskoczyć przeciwnika kartą przyznającą punkty za każdego poległego wojaka. Gra powinna się zatem spodobać nawet temu najgorszemu, ciągle przegrywającemu wszystkie rozgrywki graczowi w ekipie. Oprócz taktyki na wygranego – przegranego, można egzekwować swoje cele brutalną siłą niczym Tyr, podstępem jak Loki, czy też po trochu wszystkimi tymi strategiami – jak próbujący swoich sił w nordyckiej mitologii Kratos. W grze występuje spora ilość negatywnej interakcji, zatem o ile nie chcecie, aby wasze małżeństwo skończyło się tak jak to Odyna i Frei, lepiej zagrać w bezkonfliktowym gronie. Podsumowując, gra jest fenomenalna. Zdecydowanie jedna z lepszych w jakie dane mi było grać. Piękna oprawa graficzna, świetnie i szczegółowo wyprodukowane figurki, przejrzysta i jasna instrukcja, włosy wyrwane z głowy, kiedy widzimy jak przeciwnik krzyżuje nam nasze plany, wizyta u dentysty spowodowana zbytnio emocjonalnym zgrzytaniem zębów podczas planowania kolejnych ruchów – wszystko to składa się na obraz perły w nordyckim morzu pełnym drakkarów i łososi. Gra wraz z dodatkami zawiera wszystko to, co wojownik chciałby zabrać ze sobą do Valhalli, by toczyć niekończące się boje ku swojej chwale. Szczerze polecam!

    Ocena: 5/5

    TeddyG

    Data dodania: 17 October 2022

    Topory, potwory, Ragnarok, Valhalla! Blood rage - jest to z pewnością gra dla wszystkich fanów gier strategicznych. Osadzona w nordyckim klimacie, gdzie gracz zostaje głową jednego z 4 klanów wikingów. Każdy gracz zaczyna na równym gruncie(identyczna wartość statystyk, ilość i rodzaj wojsk do dyspozycji, miejsc na rozwinięcia, możliwość zagrania kart wyprawy), by w trakcie rozgrywki rozwijać i adaptować do sytuacji na planszy swój klan. Może to zrobić za pomocą rozwinięć klanu, jarla, wojownika, drakkara oraz unikalnych kart potworów lub zwiększając odpowiednie statystyki za pomocą plądrowania wiosek i spełniając warunki kart wypraw. Celem gry jest zdobycie jak największej ilości punktów zwycięstwa podczas następujących po sobie 3 epok. Sposobów na zdobycie punktów jest wiele, poprzez pokonywanie innych klanów w bitwach, realizując wyprawy, poświęcając figurki w ragnaroku występującym na każdym końcu epoki lub tworząc dzikie synergie z kart rozwinięć. Wielkim plusem jest z pewnością duża regrywalność, każda rozgrywka będzie się od siebie różnić. Zapewnia to losowy rozkład nagród z plądrowania, obszarów zniszczonych na początku gry jak i tych zniszczonych na koniec epoki oraz kart możliwych do wyboru przez gracza. Tutaj w szczególności mogę polecić wybór kart na zasadach draftu, co dodaje interakcje między graczami jeszcze przed rozpoczęciem epok. Kolejnym elementem do pochwały są na pewno figurki. Każda z nich ma ciekawy i dopracowany design, a jakość wykonania nie pozwala na żadne uwagi. Dodatkowo możliwe jest pomalowanie figurek dodając własne kolory do gry. Gra wydaje się zbalansowana, pozwala na wiele strategii oraz nie wskazuje jednej jedynej drogi do zwycięstwa. Wymaga od gracza stałej uwagi, ciągłej analizy sytuacji na planszy, dużej zdolności do improwizacji oraz umiejętności zmiany planów i to nieraz co ruch. Ciekawą właściwością rozgrywki jest to, że o ile wraz z następowaniem kolejnych epok poziom siły klanów i kart rośnie to czas na ich wykorzystanie zmniejsza się, bo ubywa prowincji do splądrowania, co jest jedną z mechanik kończenia epoki. Przyjemną cechą tej gry jest to, że losowość nie wpływa znacząco na wynik, zapewnia ona za każdym razem inny układ i to od graczy zależy jak go wykorzystają. Jest to moim skromnym zdaniem jeden z warunków dobrej gry strategicznej i Blood Rage z pewnością go spełnia. Warto dodać także, że rozgrywka zmienia się w zależności od liczby graczy. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że rozgrywka we dwóch, a trzech czy też czterech to kompletnie inne doświadczenia, co tylko dodaje głębi tej planszówce. Zasady nie są trudne lub też jakoś zbytnio skomplikowane, choć wymagają czasu by się z nimi oswoić. Minusem jest z pewnością relatywnie długi czas rozkładania i składania. Dla niektórych wadą może być dość długi czas rozgrywki( w zależności od liczby graczy może trwać nawet ponad 2 godziny). Kolejnym negatywem w moim osobistym odczuciu, co prawda w bardzo nielicznych przypadkach jest to, że niektóre efekty kart można interpretować na kilka sposobów. Następnym minusem jest z pewnością wysoki koszt gry, ale jak najbardziej się on zwróci, gdyż gra oferuje wiele godzin dobrej zabawy. Blood Rage jest planszówką na pewno godną polecenia. Jeśli jesteś osobą lubiącą rywalizacje, strategię, podejmowanie ryzykownych decyzji, klimat mitologii nordyckiej, a przy tym chcesz sprawdzić swoje umiejętności i ciekawie spędzić czas to szczerze zachęcam do wypróbowania. TeddyG

    Ocena: 5/5

    Beatrycze

    Data dodania: 07 December 2018

    Mitologia skandynawska zawsze była kuszącym tematem dla wielu filmów, obrazów czy… gier planszowych. Wikingowie, Walkirie, Ragnarok, Walhalla. Faktycznie, fascynujące. Kiedy wydaje się, że klimat jest już wtórny, oklepany, jedno z wydawnictwo – Portal Games – w 2016 r. decyduje się wydać grę Blood Rage, opartą właśnie o mitologię nordycką. Czy to był strzał w dziesiątkę czy strzał w kolano? Wnętrze Blood Rage jest grą od 2 do 4 osób. Uchylając wieko dużego pudełka, w którym umieszczono elementy gry, jedno staje się pewne – wykonanie tej planszówki jest naprawdę imponujące. Gra posiada dużą planszę, wydrukowaną na grubym kartonie, która grafiką zapowiada miejsce mającej się stoczyć bitwy. Każdy z graczy uzyska swój unikalny komplet figurek Klanu (1 Jarla, 1 Drakkar i 8 Wojowników w dwóch rodzajach). Kolorowe nakładane na figurki podstawki pozwolą nam dodatkowo rozpoznać nasze postacie w wirze walki, która ma się rozpętać. Do naszego klanu będziemy mogli rekrutować potwory, a jest ich aż 9 figurek, z czego 4 (Lodowy Gigant, Ognisty Gigant, Troll i Morski Wij) wyglądają naprawdę nieziemsko, są ogromne i świetnie ucharakteryzowane. Gdy do tego dorzucimy 102 karty, wiedz, że coś zaraz zacznie się dziać! Ale wygląd zewnętrzny to nie wszystko. Przejdźmy do sedna. Mechanika i klimat Celem gry będzie zdobywanie Punktów Chwały, które możemy uzyskać tocząc bitwy, ruszając na wyprawy, plądrując Prowincje, a nawet ginąc w walce. Trwa Ragnarok i świat zaraz ulegnie całkowitej anihilacji. Mamy tylko 3 Epoki, aby zdobyć jak najwięcej punktów i odejść w prawdziwej chwale. W swoim ruchu będziemy mogli wykonać jedną z 5 akcji: umieścić swoją figurkę w prowincji, przemieścić figurkę między prowincjami, rozwinąć umiejętności naszego Klanu lub naszych jednostek, wziąć udział w wyprawie (a’la karty celów) oraz splądrować prowincję by uzyskać cenną zdobycz. Sercem gry jest nie tylko mechanika area control (czyli kontrolowanie obszarów gry), ale także strategiczne myślenie. Z jednej strony widząc jakie mamy karty na ręku będziemy musieli ustalić najbardziej miarodajną na daną epokę taktykę, ale również analizować co dzieje się na planszy. Nie sposób zlekceważyć tego, co robią nasi przeciwnicy. Dążąc do zwycięstwa będziemy się starać czytać grę, przewidywać, co za chwilę może się na planszy wydarzyć. Będziemy reagować na zagrożenie i starać się plądrować, gdy warunki będą wystarczająco sprzyjające. Zalety i… wady gry? Cóż… Blood Rage jest bardzo e m o c j o n u j ą c y. W grze każda z naszych postaci ma swoją siłę, którą możemy jednak modyfikować kartami, dzięki czemu nasze postaci mogą stać się asymetryczne. Podczas bitwy będziemy również korzystać z kart walki. Zagrywamy je zakryte, więc zazwyczaj definitywny zwycięzca będzie trudny do określenia. Poza tym każdy z graczy biorących udział w bitwie może mieć de facto inny cel. Jednemu zależy na wygraniu bitwy (bo uzyska Punkty Chwały i bonus za splądrowanie dzielnicy), drugi chce aby jego figurki zginęły w bitwie, bo dzięki zagranej karcie Gniew Lookiego na koniec Epoki uzyska aż 3 Punkty za każdą figurkę wracającą z Walhalli, inny gracz liczy, że po prostu przegra, a zagrana karta Zdrada Lookiego pozwoli mu zabrać 2 Punkty Chwały od zwycięscy. To wszystko faktycznie tworzy napięcie, zaskakuje, dodaje emocji, a także… buduje klimat gry! K l i m a t … tak, tego Blood Rage odmówić nie można! Patrząc jak na koniec każdej Epoki jedna z prowincji niszczeje bezpowrotnie, namacalnie czujemy, że Ragnarok trwa. Rekrutując potwory, wywołując bitwy wiemy, że mamy do czynienia z prawdziwymi Wikingami. Poza tym same nazwy kart (Ofiara Friggi, Osąd Odyna, Walkiria itd.), ich grafiki wkręcają nas w nordycką mitologię. Innymi słowy mechanika gry doskonale wypełnia klimat jaki tej planszówce nadano. Blood Rage na pewno ma to, co tak ładnie nazywamy IMMERSJĄ w grach planszowych, czyli zdolność „wchłonięcia nas w świat jaki prezentuje dana gra” i to jest faktycznie inspirujące. Warto zauważyć, że gra jest wysoko r e g r y w a l n a. Za każdym razem będziemy mieć nieco inne karty na ręku, również prowincje, które ulegają zniszczeniu w każdej partii są określane losowo. Poza tym dochodzi czynnik ludzki. Grając z innymi, a nawet tymi samymi osobami kilkakrotnie, ich sposób analizowania, założenia taktyczne i cele na daną grę albo Epokę będą zupełnie różne. Blood Rage mechanicznie opiera się na n e g a t y w n ej interakcji, jednak w związku z tym, że jest to po prostu istota tej gry, negatywna interakcja nie tworzy tu negatywnych emocji. Blood Rage jest grą, która bardzo dobrze się skaluje. Grałam w nią kilka razy zarówno w 2 osoby, jak również w 3 czy 4 i za każdym razem gra dawała mi dużo satysfakcji. Oczywiście im więcej graczy, tym ciaśniej na planszy i tym więcej się dzieje, ale mechanizm gry na 2 osoby również został dobrze dopracowany poprzez zmniejszenie przestrzeni gry, i to się sprawdza. Końcowa refleksja? Jak widać Blood Rage jest niebanalna. Figurki, strategia, akcje, zbieranie Punktów Chwały, wszystko to może wydawać się… trudne? Powstaje pytanie czy grę warto polecić dla początkujących graczy? W mojej ocenie zdecydowanie tak! A nawet trzeba! Po chwili rozgrywki wszystko staje się intuicyjne, proste i jasne, a jeśli jakaś gra ma oczarować nowego gracza i wciągnąć w planszówkowy świat to właśnie Blood Rage! W planszówki gram już od 8 lat, mam wysokie oczekiwania, a Blood Rage to moje jedne z niewielu 10/10. Gwarantuję, że po jednej rozgrywce będziecie chcieli więcej i więcej! I niech wygra najlepszy!

    Ocena: 5/5

    LukasB

    Data dodania: 24 November 2018

    Czuć krew w powietrzu, słychać świst toporów i metaliczny dźwięk uderzającej o siebie stali. To Ragnarok się zbliża, a dla wikingów punktem honoru jest śmierć w walce. Więc śpiesz się prowadź swój klan ku wiecznej chwale w Wallhali. Odważ się zagrać w Blood Rage ! Gra to typowy, ale bardzo solidy przedstawiciel area control stworzona przez znanego i cenionego Erica Langa (autor min: Chaosu w starym świecie). Jeśli lubisz negatywną interakcję i klimaty rodem z mitologii nordyckiej to tytuł dla ciebie. Jeśli dodatkowo lubisz świetnie wykonane gry, a przede wszystkim doskonałe figurki to nie będziesz żałował żadnej złotówki wydanej na ten tytuł. Jeśli ma to być jedyna gra w twojej kolekcji, której głównym motywem będzie bezwzględne siekanie twoich przeciwników to doskonały wybór. P O L E C A M

    Ocena: 5/5

    Napisz recenzję
    Autor: Eric Lang
    Polskie wydanie: Portal Games

    Liczba graczy: 2-4
    Wiek graczy: 14+
    Czas gry: 60-90 min.
    Zobacz także:
    Klienci polecają również:
    Na stronie sklepu internetowego dragoneye.pl są stosowane pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszym regulaminie.